Każde dziecko wie, że marynarze
tatuują sobie na ramionach kotwice i syrenki. Nie musimy podwijać
im rękawów by się o tym przekonać, gdyż dostatecznie często
widzieliśmy takie tatuaże na filmach, zdjęciach i rysunkach, by
uznać je wręcz za znaki, po których marynarza można rozpoznać.
Kotwica to sięgający dna ciężki przyrząd, służący do
zatrzymania okrętu w miejscu, który mocowany jest zwykle przy
dziobie statku. Również dzioby dawnych okrętów zdobiły często
rzeźbione podobizny syren, mitycznych istot, hybryd kobiet i ryb,
słynących z hipnotyzującego śpiewu. Oczywiście oba symbole
ściśle wiążą się z żeglugą, ale dlaczego akurat one są tak
godne zapamiętania, by utrwalać je na ciele. By odpowiedzieć na to
pytanie, należy przypomnieć sobie znany z marynistycznych powieści
motyw wytatuowanych map prowadzących do ukrytego skarbu, map które
można stracić jedynie w skutek okrutnego zabiegu zdzierania skóry.
Jeżeli kształty syreny i kotwicy istotnie stanowią jakąś mapę,
to musi być to ona najbardziej uniwersalna z możliwych, skoro nosi
ją tak wielu ludzi morza. Spróbujmy więc odszukać miejsca ukazane
przez tę symboliczną mapę w największej możliwej skali całej
planety.
Wnikliwe oko bez problemu dostrzeże
syrenę uformowaną z oceanów Atlantyckiego i Indyjskiego, oraz
kotwicę wpisaną w kontynent europejski. Ta pierwsza jest
stworzeniem morskim, więc jej kształt wypełnia woda, natomiast
drugiej używa się w pobliżu wybrzeża dlatego odzwierciedla ląd.
Kobiece ciało syreny, zwrócone ku zachodowi, klękające i
pochylone, opisane jest konturem linii brzegowej Atlantyku, natomiast
jej rybi ogon to Ocean Indyjski. Rozmieszczenie geograficzne
poszczególnych części syreniego ciała opisane będzie w następnym
rozdziale, jeśli zaś chodzi o "europejską" kotwicę to
wygląda ona następująco:
Ucho którym kotwica zwykle przywiązana
jest do cumy, mieści się w Hiszpanii, natomiast jej pięta gdzieś
w okolicach Moskwy. Oś kotwicy przebiega przez całą Europę od
południowego zachodu, po północny wschód. Poprzeczka krzyżująca
się z osią biegnie od Szkocji, wzdłuż Wlk. Brytanii, przez
Francję, wzdłuż Włoch, aż do Kalabrii na południu. Haki
kotwicy, czyli jej łapy to z jednej strony cały półwysep
skandynawski, a z drugiej Azja Mniejsza i Kaukaz, tak że ich pazury
skierowane są na Danię i Grecję.
Można założyć, że zaopatrzeni w
takie tatuaże żeglarze zakodowali w nich podświadomie nie tylko
konkretne krainy geograficzne, ale również dwie metafizyczne siły,
którym podlega ich życie. Z jednej strony syrena ucieleśnia
uwodzące piękno oceanu i związaną z nim pogoń za przygodą w
krainach przylegających do jej ciała, z drugiej kotwica symbolizuje
kraje, z których żeglarze ci pochodzili i ich tęsknotę za
bezpieczną przystanią, domem na lądzie.
Fakt, że oba symbole zdobią zwykle
ramiona marynarzy koreluje z położeniem "europejskiej kotwicy"
właśnie wzdłuż ręki "oceanicznej syreny", którą jest
Morze Śródziemnie. Hiszpania umocowana jest przy jej ramieniu,
natomiast wschodni kraniec Morza Śródziemnego i Morze Czarne
odpowiadają powierzchni jej otwartej dłoni.
"Oceaniczna syrena" jest
morfologicznie porównywalna z jakąkolwiek przedstawicielką tego
fantastycznego gatunku różnie opisywanego przez wiele odmiennych
kultur. Na przykład w morzach: Północnym, Bałtyckim, Polarnym i
zatokach okalających północną Kanadę można doszukać się
skrzydeł, którymi gatunek ten był obdarzony według starożytnych
Greków. Istnieją jednak conajmniej trzy powody dla których
powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na innuicką boginię
Sednę, by dokładniej tę największą z syren zidentyfikować